Jak w amerykańskim filmie, rozegrała się dzisiaj, 8 lipca br. przed południem akcja strażników miejskich przed sklepem "Biedronka" przy ul. Łużyckiej. Zmotoryzowany patrol straży na widok szarpiących się dwóch mężczyzn w zaparkowanym na parkingu pojeździe, podjął natychmiastową interwencję, rozdzielając napastników.
Jak się okazało, jeden z mężczyzn był ranny w okolicach klatki piersiowej i krwawił, twierdząc, że został ugodzony nożem przez drugiego z mężczyzn siedzącego na fotelu pasażera. Niewiele brakowało, a mogło dojść do tragedii. Ranny mężczyzna , dzięki przytomności umysłu i nadludzkiej sile, zdołał wyrwać nóż z rąk napastnika.
Strażnicy miejscy, po zabezpieczeniu noża, wezwaniu pogotowia i policji oraz ustaleniu i sprawdzeniu, czy domniemany sprawca przestępstwa nie posiada przy sobie innych niebezpiecznych narzędzi, udzielili pomocy przedmedycznej rannemu mężczyźnie, usiłując zatamować krwawienie.
Po przybyciu wzmocnionych sił policji, funkcjonariusze straży przekazali jej sprawę do dalszego prowadzenia zgodnie z kompetencjami, a przybyłe na miejsce pogotowie, niezwłocznie zawiozło rannego mężczyznę do szpitala.

Strona Główna


